nie pij

BOISZ SIĘ? NIE PIJ! O WPŁYWIE ALKOHOLU NA ZABURZENIA LĘKOWE.

Osoby doznające trudności z powodu zaburzeń lękowych zapewne miały okazję doświadczyć, jak szybkim  „antidotum” może być nawet niewielka dawka alkoholu. Wystarczą dwie lampki wina, aby nabrać śmiałości i odwagi wobec sytuacji, w których na trzeźwo reaguje się wysokim niepokojem. Każda osoba przeżywająca stany lękowe wie, jak wiele pracy i cierpliwości trzeba włożyć, aby zaczęły one mijać. Jeśli więc nagle okazuje się, że alkohol załatwia sprawę niemal od razu, wtedy bardzo łatwo wpaść w pewną pułapkę. Warto dowiedzieć się więcej o wpływie alkoholu na zaburzenia, zwłaszcza lękowe.

BŁĘDNE KOŁO UZALEŻNIENIA

Gdy już wydawać by się mogło, że cudowny lek został odkryty (zwłaszcza na początku), nagle okazuje się, że lęki, które towarzyszyły jeszcze przed sięgnięciem po kieliszek, ostatecznie nie znikają. Mało tego, wskutek spożywania alkoholu mogą pojawić się nowe i jeszcze silniejsze! Coraz częstsze spożywanie coraz większej ilości alkoholu potęguje bowiem jeszcze bardziej napięcie i powoduje wzmożoną potrzebę ukojenia nerwów. W badaniach dotyczących związku alkoholu z lękiem panicznym wykazano, że 10-40% alkoholików przeżywa ataki panicznego lęku. Istnieją też badania sugerujące, że m.in. agorafobia może być skutkiem właśnie nieodpowiedniego radzenia sobie z uczuciem niepokoju.

ALKOHOL TO NIE MAGICZNA RÓŻDŻKA

O wpływie alkoholu na zaburzenia psychiczne nie mówi się dostatecznie dużo. 1/3 alkoholików przyznaje, że pije po to, aby zredukować lęk. Niezależnie od tego, czy lęki pojawiły się wcześniej, czy wskutek częstszego sięgania po alkohol, należy pamiętać, że pomiędzy alkoholem a zaburzeniami lękowymi istnieje bardzo duża zależność. Opanowanie lęku w taki sposób jest tylko krótkotrwałym złudzeniem, które na dłuższą metę może prowadzić do jeszcze większych trudności z nim związanych.

ISTNIEJĄ INNE DROGI

Należy pamiętać, że współcześnie istnieje wiele skutecznych metod radzenia sobie z zaburzeniami lękowymi. Poczucie irracjonalności związane z przeżywaniem lęku często niesie ze sobą pewną dozę wstydu i niechęci do dzielenia się z kimś swoimi trudnościami. Izolowanie się natomiast nie jest rozwiązaniem, a drogą do wzmacniania swojego niepokoju. Statystycznie około 1/3 ludzi  w ciągu całego swojego życia doświadcza jakiegoś rodzaju zaburzenia lękowego. Specjaliści, tacy jak psycholodzy, psychoterapeuci czy psychiatrzy, są gotowi pomóc, jeśli tylko postawisz pierwszy krok.

Literatura:

Bemis, J., Barrada, A. (1994). Pokonać lęki i fobie. Gdańsk: GWP.

Previous

KRYZYS W ZWIĄZKU? POPRACUJ ZE SCHEMATAMI!

Next

„KOBIETA Z BLIZNĄ” PRZECIWKO STALKINGOWI I NIEREALNYM OCZEKIWANIOM

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Check Also