HIGIENA EMOCJONALNA DZIECKA

HIGIENA EMOCJONALNA DZIECKA – ILE ZYSKUJEMY ROZWIJAJĄC INTELIGENCJĘ EMOCJONALNĄ DZIECI?

Troska o dobry stan fizyczny jest nam przekazywana od małego – dodatkowe zajęcia, na których dzieci uczą się prawidłowej postawy, regularne wizyty u dentysty i mycie rąk przed posiłkiem są oczywistym elementem kształtowania prawidłowych zachowań, na których skupiają się rodzice.  A przecież zaniedbanie psychiki jest równie szkodliwe jak urazy fizyczne. Dlaczego tak ważna jest higiena emocjonalna dziecka już od najmłodszych lat?

Jak pokazują wyniki badań Instytutu Rozwoju Emocji, dzieci o których rozwój emocjonalny zadbano w pierwszych latach życia osiągają lepsze wyniki w nauce, mają wyższą samoocenę, rzadziej wykazują problemy z zachowaniem i działania autodestrukcyjne. Potrafią lepiej zadbać o swoje potrzeby, a także o potrzeby innych, potrafią się dzielić i współpracować. Owocuje to w dorosłym życiu – inteligencja emocjonalna nie tylko wspomaga kreatywność i ułatwia kontakty z ludźmi. Wpływa ona na sposoby rozładowywania stresu, pomaga uporać się z problemami i kryzysami. Już dwuletnie dziecko można uczyć mechanizmów kontrolowania emocji tak, by w konkretnej sytuacji potrafiło świadomie dostosować swoją reakcję adekwatnie do założonego efektu. Do 6 roku życia kształtują się nawyki, które później bardzo trudno zmienić. Jedyną instytucją w Polsce wykorzystującej ćwiczenia inteligencji emocjonalnej w codziennej pracy z dziećmi jest Instytut Rozwoju Emocji i współtworzone przez niego przedszkole Kraina Emocji.

Dziecko na co dzień doświadcza szerokiego spektrum emocji. Jest radosne, podekscytowane i zmotywowane, w innych momentach mierzy się ze smutkiem, złością, zdezorientowaniem czy odizolowaniem. Każda z tych emocji jest jednym z elementów układanki, która składa się na stan psychiczny dziecka.”– mówi Marzena Martyniak, założycielka Instytutu Rozwoju Emocji. Problemy z pożegnaniem z rodzicem przed rozpoczęciem zajęć w przedszkolu lub rzucanie się i krzyki w sklepie nie wynikają ze złej woli dziecka, tylko z jego potrzeby – bliskości z rodzicem lub zabrania dla siebie części kolorowego, sklepowego świata. Wyrażanie emocji jest silnie uzależnione od wieku dziecka, a skuteczna komunikacja pomaga rodzicowi odczytać, jaka potrzeba kryje się za konkretnymi zachowaniami malucha.

Poprzez pracę w pierwszych latach życia, rodzice i wychowawcy pomagają dziecku radzić sobie z emocjami, znajdować narzędzia ich regulowania i wykorzystywać je w życiu codziennym. To również czas dla rodziców na uświadomienie sobie wpływu własnych zachowań na dziecko, wzorców, jakie mu przekazują i kształtowania nawyków. Umiejętności dopasowywania się do zmiennych okoliczności pomogą dziecku odnaleźć się w nowym otoczeniu – na przykład wśród rówieśników w grupie przedszkolnej. Obserwacje i badania wykonywane w przedszkolu Kraina Emocji wśród dzieci w wieku 2,5—6 lat udowadniają, że już kilka tygodniu pracy w ramach autorskiego programu Land of emotions wpływa na poprawę wszystkich elementów inteligencji emocjonalnej – rozpoznawanie emocji u siebie i innych, rozumienia, wyrażania, używania i skutecznego ich regulowania.

„Ważne jest opracowanie ze swoim dzieckiem technik radzenia sobie z emocjami. Często stosujemy negatywną narrację – nie rób tak, nie krzycz, nie skacz. Dziecko jest uczone, że sposób, w jaki wyraża swoje potrzeby i emocje jest niewłaściwy. Jeżeli boimy się, że zbyt energiczne dziecko zrobi sobie krzywdę, wspólnie znajdźmy sposób w jaki pomożemy mu się uspokoić, na przykład śpiewając piosenkę czy przytulając.” – dodaje Marzena Martyniak. „Stosując nakazy i zakazy uczymy dziecko, że jego >>nie<< jest mniej ważne od naszego. Jeśli nie chce podzielić się swoją zabawką z innym dzieckiem, zaproponujmy, żeby pobawiło się nią jeszcze trochę a później, jeśli zechce, pobawili się wspólnie. Najważniejsza jest znajomość swojego dziecka, co pomaga ocenić, czy w konkretnej sytuacji czuje się na przykład przytłoczone lub niezrozumiane.”

Powyższe zachowania uczą dziecko wypierania, zaprzeczania i ukrywania negatywnych emocji, które w danym momencie są dla nich bardzo ważne. Wszystkie emocje, zarówno przyjemne jak i nieprzyjemne, są potrzebne i pełnią istotną rolę w odbieraniu świata. Złość pokazuje, że w drodze do celu napotkaliśmy problem – zamiast ją ukrywać, powinniśmy podjąć działania naprawcze. Aby to osiągnąć musimy się uspokoić i skoncentrować, zmienić nastawienie i dopiero wtedy rozpocząć pracę. Więc ani złość, ani wyciszenie czy nawet smutek nie są jednoznacznie negatywne – ponieważ pomagają osiągnąć zamierzony efekt. Podobnie działa to u dzieci – emocje są zaraźliwe, więc rodzic swoim zachowaniem może rozbudzić dziecko swoim entuzjazmem bądź przytłoczyć je swoim znużeniem.

______________________________________

Marzena Martyniak– Założycielka Instytutu Rozwoju Emocji i współwłaścicielka przedszkola Kraina Emocji. Psycholog, specjalista w dziedzinie rozwoju inteligencji emocjonalnej i stowarzyszony partner International Society for Emotional Intelligence (ISEI). Autorka polskiej wersji SEL (social emotional learning) oraz program edukacyjnego “Land of emotions program”.

Instytut Rozwoju Emocji– Jednostka badawcza założona w 2012 r., zajmująca się rozwijaniem inteligencji emocjonalnej, prowadzeniem szkoleń i warsztatów oraz przygotowywaniem autorskich narzędzi do pracy nad emocjami.

Anna Paluch

Jestem psychodietetykiem, ciągle czerpiącym z obu dziedzin. Jedzenie pełni tak wiele funkcji psychologicznych, że nie można tych dziedzin rozdzielać przekonując do zmiany nawyków żywieniowych. Ważniejsze od liczenia kalorii jest poszukanie odpowiedzi na pytanie: dlaczego jem? Odczarowuję psychologię w kontekście diety. Wiem o czym mówię, bo sama to przerabiałam.
Anna Paluch
Podziel się z innymi informacją.
Share on Facebook
Facebook
0Tweet about this on Twitter
Twitter
Pin on Pinterest
Pinterest
0Share on LinkedIn
Linkedin
Email this to someone
email