siedem praktyk szczęścia

Otwórz się na „Siedem praktyk szczęścia”

Dzisiejszy rynek przepełniony jest wskazówkami, jak osiągnąć szczęście. W końcu to coś, do czego wszyscy dążymy, a coraz trudniej nam to osiągnąć. Mnogość propozycji sprawia, że zaczynamy sceptycznie podchodzić do kolejnych zwodzących obietnic i wybieramy te, które mają wiarygodne podstawy. A gdyby tak możliwościami osiągnięcia pożądanego stanu zajmował się neuropsycholog i nauczyciel medytacji? Ricka Hansona znamy już między innymi z książki „Szczęśliwy mózg”, gdzie dowiódł znajomości działania ludzkiego mózgu oraz możliwości w związku z jego plastycznością. Tym razem zaś, w książce „Siedem praktyk szczęścia” neuropsychologię łączy ze światem duchowym, co zaowocowało niezwykle skutecznymi sposobami na uwolnienie się od bolesnej strony życia.

Obecnie wielu z nas intuicyjnie powraca do rozwoju własnej duchowości, czując jej wpływ na samopoczucie i rozwój zdarzeń. Życie duchowe, ujmując w nim medytację, kontemplację i inne techniki pracy z umysłem i ciałem, stają się także tematem zainteresowań naukowców. W obecnych czasach  nie jest to już więc kwestia samej wiary. Nauka dowodzi, że liczne praktyki wywodzące się ze starożytnej mądrości Wschodu, w tym buddyzmu, wpływają na naszą fizjologię i mogą być uzdrawiające zarówno dla umysłu, jak i ciała. Jak wspomniał Rick Hanson, dwa i pół tysiąca lat temu „Budda i inni badali umysłowe, czy też mentalne czynniki cierpienia i szczęścia. W ostatnich kilkudziesięciu latach zaś poznaliśmy w znacznym stopniu  neuronalne podstawy owych czynników umysłowych. Ignorowanie nowo zdobytej wiedzy w tej dziedzinie wydaje się nieetyczne tak wobec nauki, jak i buddyzmu”.

Dla lepszego zobrazowania tego wspaniałego połączenia, Rick Hanson, stworzył termin „neurodharma”. Opisuje nim „istotę umysłu osadzoną w istocie ciała, zwłaszcza zaś w układzie nerwowym”. Według niego wiedza o tym, jak działa mózg podczas różnych praktyk medytacyjnych i kontemplacyjnych sprzyja większej motywacji do ich wykonywania. Usystematyzowanie wiedzy o działaniu umysłu, procesach komórkowych i molekularnych zachodzących w mózgu oraz szereg własnych doświadczeń jako praktykującego od lat buddysty, zaowocowało stworzeniem modelu 7 Praktyk Szczęścia (sposobów bycia), które stanowią esencję przebudzenia. Są nimi:

  • Uspokajanie umysłu
  • Ogrzewanie serca
  • Pozostawanie w pełni
  • Bycie całościowością
  • Przyjmowanie teraźniejszości
  • Otwieranie się na wszystkość
  • Odnajdowanie bezczasu

Dzięki powyższym praktykom mamy możliwość dokonania zmiany własnej ścieżki z trybu ciągłej, wzmożonej aktywności mózgu, na powrócenie do tak zwanej neuropsychologicznej bazy: spokoju, zadowolenia i troski o bliźnich. Obejmują one 3 rodzaje praktyki, bez których byłoby to trudne do osiągnięcia, czyli: akceptacja tego, czego się doświadcza, uwolnienie tego, co bolesne oraz rozwijanie tego, co miłe i przydatne. Rick Hanson wspaniale porównuje to do ogrodu:

„Jeśli Twój umysł jest jak ogród, to możesz go obserwować, wyrywać chwasty i sadzić kwiaty”.

W myśl wskazówek Buddy, aby nie skupiać się na teorii, lecz koncentrować się na części praktycznej zakończenia cierpienia  i znajdowaniu zadowolenia z życia tu i teraz, Rick Hanson tak skomponował „Siedem praktyk szczęścia”, abyśmy nie zatonęli w gąszczu poglądów, tylko od razu zaczynali działać w kierunku osiągnięcia równowagi emocjonalnej i chłonięcia wspaniałych wpływów  praktyki.

„Siedem praktyk szczęścia”, Rick Hanson, Wydawnictwo GWP