po pierwsze ja

W jakim celu uszczęśliwiasz innych?

O zadowalaniu na siłę i książce Emmy Reed Turrel, „Po pierwsze ja. Jak dbać o innych nie zaniedbując siebie”.

Żyjemy w kulturze hołdującej opiekuńczości, dobroduszności, życzliwemu podaniu ręki osobie w potrzebie. Od najmłodszych lat jesteśmy uczeni, że pomaganie innym jest jedną z najważniejszych wartości, co w dalszej kolejności przekłada się również na nasz własny obraz. Nie w każdym przypadku jednak powyższe gesty są dla nas zdrowe. Dzieje się tak wtedy, gdy mylimy troskę o innych z niepotrzebnym uszczęśliwianiem za wszelką cenę. Na tego typu zachowania zwraca uwagę Emma Reed Turrel w książce „Po pierwsze Ja. Jak dbać o innych nie zaniedbując siebie”.

W zależności od naszej indywidualnej historii i kontekstu, w którym żyjemy, miewamy tendencję do zadowalania innych kosztem siebie, w dodatku wobec osób, które w ogóle tego nie potrzebują. Robimy to tylko po to, aby paradoksalnie zaspokoić swoje własne potrzeby, np. wzmocnić poczucie wartości. Jak podsumowuje autorka, „musimy pamiętać o najważniejszym – uszczęśliwianie innych nie jest oznaką troskliwości – jest próbą zarządzania reakcjami innych ludzi po to, by uniknąć uczucia, którego sobie nie życzymy”.

A teraz poświęć minutę na zastanowienie się nad swoim zadowalaniem innych osób. Jak często się to dzieje? Kogo najczęściej zadowalasz? Dlaczego tak naprawdę to robisz? Jak się wtedy czujesz? Co Ci to daje, a co odbiera? Co by się stało, gdybyś tego nie robił/a? Co mówiłoby to o Tobie?

Rozpoczynając podróż z książką Emmy Reed Turrel zadajemy sobie szereg tego typu pytań. Przypatrujemy się własnym źródłom uszczęśliwiania innych, rolom społecznym, w których widać to najwyraźniej oraz wpływowi, jaki ma to na nas samych: nasze samopoczucie i samoocenę. Rozpoznajemy także, jakim typem zadowalacza jesteśmy: klasykiem, cieniem, pacyfistą, czy opornikiem. Uczymy się, że nie każdy musi nas lubić oraz, że obawa przed osądzaniem jest zupełnie zbędna. Ostatecznie docieramy do tego, kim jesteśmy po zdjęciu z siebie presji zadowalania innych, akceptacji siebie niezależnie od tego, jaki obraz widzimy oraz pozytywnych skutków stawiania siebie na pierwszym miejscu, co przekłada  się także na zdrowe relacje.

Polecamy książkę wszystkim, którzy zauważają u siebie tendencję do uszczęśliwiania innych, przy jednoczesnym krzywdzeniu siebie oraz chcieliby zadbać o własne potrzeby i uczucia, ucząc się przy tym zdrowego stawiania granic w relacjach.

 

Emma Reed Turrel„Po pierwsze Ja. Jak dbać o innych nie zaniedbując siebie”, Wydawnictwo Muza

po pierwsze ja

Anna Paluch